Miej serce i patrzaj serce, czyli o 28. Finale WOŚP słów kilka…

wosp_2020_feat

[ A+ ] /[ A- ]

W tym roku minęła dekada od kiedy postanowiliśmy dołączyć się do dzieła Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Rok w rok organizując kolejne finały nie możemy się nadziwić jakie wspaniałe owoce zbieramy będąc jedynie małym trybem w ogólnopolskiej akcji wznoszenia serc ku tym, którzy pomocy potrzebują w danym momencie najbardziej, począwszy od noworodków, a na seniorach skończywszy. Nieprzerwanie zaskakuje nas zebrana ostatecznie kwota pieniędzy, przekraczające każdorazowo nasze najśmielsze oczekiwania. W ostatnim finale osiągnęliśmy istne Himalaje szczodrości i ofiarności ludzkich serc: 84002,17 zł.

Owa ofiarność wszystkich uczestników i sympatyków finału przekłada się nie tylko na olbrzymie kwoty pieniężne, ale także, a może przede wszystkim na niezwykłą atmosferę jedności i serdeczności towarzyszącą wszystkich przygotowywanym wydarzeniom. Magia tego dnia powoduje, że złożoność tego świata zredukowana zostaje do najbardziej prymitywnych i jednocześnie najbardziej pożądanych ludzkich emocji czy uczuć, które definiują nasze człowieczeństwo… Nasze wspólne dzieło orkiestrowe nie odbyłoby się bez otwartości i szczerości całej rzeczy przychylnych nam osób. Nie sposób wymienić tu wszystkich naszych przyjaciół, wszak część z nich pozostała anonimowa i wspierała nas tylko, albo aż swoją obecnością.

Dziękujemy serdecznie wszystkim niezwykłym aktywistom i społecznikom ze Stowarzyszenia Rembertów Bezpośrednio, to dzięki współpracy z Wami właśnie, mieliśmy ogromną przyjemność cieszyć wszystkie nasze zmysły niesamowitymi atrakcjami i występami przeróżnej maści artystów. Nawet największe dzieło nie odbyłoby się bez bazy lokalowej. Dziękujemy bardzo Panu Filipowi Wojnickiemu i jego Sali Bankietowej Rembertów za bardzo owocną współpracę.

Ogromne wyrazy uznania należą się także naszym Rodzicom, których słodkie wypieki przez cały dzień dodawały energii tak wolontariuszom jak i wszystkim gościom. Dzięki uprzejmości Rodziców (Pani Anety Głowickiej, Pana Tadeusza Panasiewicza oraz Pana Marcina Grzebyka), mamy okazję przypomnieć sobie niepowtarzalny klimat tamtego dnia na przepięknych fotorelacjach i filmach.

Snując wspomnienia, nie możemy się jednocześnie opędzić nad wizjami tego co mogłoby się wydarzyć na kolejnym, 29. Finale WOŚP… tym optymistycznym akcentem, raz jeszcze dziękujemy serdecznie wszystkim, którzy sprawili, że ten dzień był naprawdę wyjątkowy!

P.S. Poniżej prezentujemy pierwszą fotorelację z wczorajszego Finału w wykonaniu Pani Anety Głowickiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *