Wakacyjna depesza z Superszkoły: przyszły wyniki. I jest co świętować!
Są wiadomości, które czyta się raz. Ale są też takie, po których człowiek odkłada kawę, prostuje plecy i mówi: no pięknie, naprawdę pięknie!
Właśnie taka wiadomość dotarła do nas wraz z tegorocznymi wynikami Egzaminu Ósmoklasisty.
Nasi Absolwenci zakończyli swoją superszkolną drogę z rozmachem, klasą i wynikiem, który mówi więcej niż najdłuższy przemówieniowy akapit:
- Język polski – 87,14%
- Matematyka – 87,95%
- Język angielski – 98,41%
To nie są tylko procenty. To zapis wielu poranków, kiedy trzeba było wstać mimo deszczu. Wielu lekcji, sprawdzianów, powtórek, notatek, arkuszy i pytań zadawanych po raz dziesiąty, aż wreszcie odpowiedź wskakiwała na swoje miejsce jak ostatni klocek w dobrze ułożonej konstrukcji.
To także wynik pracy nauczycieli, którzy przez lata prowadzili, tłumaczyli, wspierali, wymagali i wierzyli. Czasem spokojnie. Czasem stanowczo. Czasem z miną mówiącą: „Ja wiem, że Ty to umiesz, tylko jeszcze Ty musisz się o tym dowiedzieć”.
To również zasługa rodziców — tych cichych bohaterów drugiego planu, którzy byli obok: z dobrym słowem, cierpliwością, herbatą, logistyką i niezawodnym „dasz radę”. A czasem także z legendarnym: „Telefon odłóż, arkusz nie zrobi się sam”.
Drodzy Ósmoklasiści, zrobiliście coś ważnego. Pięknie zamknęliście jeden rozdział i otworzyliście następny z mocnym, jasnym akordem.
Na tle Rembertowa, Warszawy, Mazowsza i Polski wyniki Superszkoły wyglądają znakomicie. Ale najważniejsze jest to, że za każdą liczbą stoi człowiek — jego wysiłek, rozwój, charakter i odwaga, by iść dalej.
A więc idźcie. Do nowych szkół, nowych ludzi, nowych marzeń.Z takim startem naprawdę możecie wysoko mierzyć.