Wyczekiwania na ten dzień nie było końca...
dzieci z klas 1-4 nerwowo przestępowały z nogi na nogę, rzucając swoim wychowawcom zniecierpliwione spojrzenia zdające się pytać "kiedy w końcu idziemy na warsztaty czekoladowe?" I w końcu się doczekali...
Już od pierwszej lekcji, klasy kolejno udawały się do specjalnie przygotowanej sali, gdzie mistrz ceremonii z Centrum Innowacyjnej Edukacji wciągał dzieciaki w świat swoich magicznych, ociekających belgijską (i nie tylko) czekoladą warsztatów.
Zalani byliśmy nie tylko czekoladą, ale całą feerią atrakcji, wśród których wymienić musimy co następuje:
- Skonsumowaliśmy zawartość pudełeczek degustacyjnych, w których czekały na nas próbki różnych rodzajów czekolady, w tym najciekawsza - rubinowa,
- Organoleptycznie przyjrzeliśmy się ziarnom kakaowca i poznaliśmy różne ich typy,
- Poznaliśmy tajniki produkcji czekolady,
- Skosztowaliśmy czekolady pitnej,
- Zaprojektowaliśmy swoje własne tabliczki czekolady w kształcie choinek, po czym pieczołowicie je ozdobiliśmy takimi cymesami jak owoce i bakalie liofilizowane,
- Przekonaliśmy się jak wygląda i smakuje jadalne złoto,
- Elegancko opakowaliśmy nasze czekoladowe choinki i podpisaliśmy je, a także
- Doszliśmy do skądinąd słusznego wniosku, że poszerzyliśmy swoją wiedzę na temat czekolady, ale do pełni doświadczenia brakuje nam nieskończonych degustacji, czym zajmiemy się przez resztę życia :)