24 kwietnia uczniowie klas 6a i 6b rozpoczęli realizację projektu Earth Day Seed Lab, który pięknie wpisuje się w szkolne obchody Dnia Ziemi.
Tym razem nie było mowy o biernym przyglądaniu się naturze z bezpiecznej odległości, było za to działanie, ziemia pod paznokciami, uważna obserwacja i prawdziwa odpowiedzialność za coś żywego. W ramach projektu uczniowie pracowali w parach jako małe zespoły badawcze. W papierowych pojemnikach po jajkach wysadzili aż 10 odmian kwiatów, ziół i warzyw, dając drugie życie prostym, biodegradowalnym materiałom i pokazując, że ekologia najlepiej smakuje wtedy, gdy idzie w parze z działaniem.
Każda komora została starannie opisana, a każdy gatunek otrzymał własną metryczkę opracowaną przez uczniów. Znalazły się w niej najważniejsze informacje: nazwa polska i angielska, kolor, przewidywana wysokość rośliny, preferencje dotyczące nasłonecznienia, zapotrzebowanie na wodę oraz ciekawostki o danym gatunku.
Uczniowie formułowali także własne przewidywania, próbując odgadnąć, która roślina wykiełkuje jako pierwsza. Projekt od początku miał charakter nie tylko praktyczny, ale i badawczy. Zasiane nasiona będą teraz przez uczniów regularnie pielęgnowane i obserwowane, a rozwój sadzonek będzie dokumentowany fotograficznie co dwa tygodnie na klasowych Padletach. To oznacza, że nasz zielony eksperyment bynajmniej nie kończy się w dniu siewu, wręcz przeciwnie, dopiero się zaczyna.
Na początku czerwca projekt zostanie podsumowany i oceniony, a wtedy okaże się, które zespoły najlepiej połączyły ogrodniczą troskę z badawczą dociekliwością. Nie zabrakło też ważnego elementu językowego. Projektowi towarzyszyło poznawanie i utrwalanie słownictwa z zakresu ogrodnictwa, pielęgnacji roślin i przyrody w języku angielskim. Dzięki temu uczniowie nie tylko sadzili i obserwowali, ale także opisywali swoje rośliny, analizowali warunki ich wzrostu i poszerzali zasób słownictwa w bardzo naturalnym, praktycznym kontekście.
Nauka języka i nauka uważności wobec przyrody spotkały się tu wyjątkowo zgodnie. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem zaangażowania naszych szóstoklasistów. Pracowali z energią, skupieniem i dużą starannością, a przy tym pokazali, że cierpliwość, współpraca i ciekawość świata potrafią wyrosnąć równie pięknie jak przyszłe sadzonki.
Każda podpisana przegródka, każda uzupełniona metryczka i każda garść ziemi były częścią czegoś więcej niż tylko klasowego zadania, stały się bowiem lekcją troski o środowisko, odpowiedzialności i mądrego, uważnego działania.
Z niecierpliwością czekamy na pierwsze kiełki, pierwsze porównania i pierwsze zielone sukcesy naszych młodych badaczy. Bo czasem właśnie od małego nasionka zaczyna się całkiem duża sprawa...