Przed Państwem drugi odcinek „Muzycznego wehikułu czasu”, czyli filmowego podsumowania wrześniowych lekcji muzyki, podczas których przenieśliśmy się w zamierzchłe czasy.
Tym razem zajrzymy do klasy 5a, która zmierzyła się z niezwykle trudnym zadaniem. Mit o Orfeuszu i Eurydyce udało nam się zaadaptować do sztuki teatralnej. Byli oczywiście główni bohaterowie, czyli Orfeusz - artysta uznany w starożytnej Grecji za największego muzyka oraz jego ukochana żona Eurydyka, potężny władca podziemi Hades ze swoją piękną żoną Persefoną, Charon, trójgłowy Cerber, a także chór, który komentował akcję. Całość wzbogaciliśmy o postać narratora, który tłumaczył zawiłości mitu. Oprócz tekstów trzeba było opanować rytmy recytacji, melodie fragmentów śpiewanych i jeszcze partie na dzwonki chromatyczne.
Nie mogliśmy sobie pozwolić na żadne opóźnienia, więc dwie godziny lekcyjne wypełniła wytężona praca. Podczas gdy narrator i chór nagrywali swoje partie w pięknych okolicznościach przyrody, Pani Kinga z pozostałymi uczniami przygotowywała plan filmowy w sali.
Nie wierzę, że nam się to udało, biorąc pod uwagę, że klasa 5a nie mogła się powstrzymać od wrześniowej wycieczki. Kolejny kadr to dokonania klasy 2, która na chwilę przeniosła się do rycerskiego zamku. Były królewny, księżniczki, dzielni rycerze, a nawet smok.
Śpiewom towarzyszyły tańce, gra na instrumentach. Wykorzystaliśmy również chusty rytmiczne i spróbowaliśmy swoich sił w krótkich układach choreograficznych. Wszystko w rytmie, jak na lekcje muzyki przystało. Całości dopełniły oczywiście piękne stroje, za przygotowanie których bardzo dziękuję.
Na zakończenie zapraszam Państwa do obejrzenia poczynań najstarszych adeptów sztuki muzycznej w naszej szkole. Klasa 7a spróbowała swoich sił w tańcu. Było to nie lada wyzwanie. Wprawdzie bez pasów kontuszowych i pięknych sukni, ale dumnie i z uśmiechem na twarzach wykonali układ taneczny do utworu „Tamburetta”, skomponowanego przez polskiego kompozytora wczesnego baroku - Adama Jarzębskiego. Mam nadzieję, że dobrze będziecie wspominać tę naszą muzyczną podróż. Dla mnie był to bardzo emocjonujący i intensywny czas, ale w Superszkole wszystko jest możliwe!
Dziękuję 😊
Aleksandra Kondraciuk